„Finał cyklu „czterech pór roku” to opowieść o pożegnaniach, ale też o tym, co po nich pozostaje: pamięci, winie, próbie zrozumienia. Kańtoch nie daje łatwych odpowiedzi, zamiast tego proponuje czytelnikowi coś znacznie cenniejszego – przestrzeń do refleksji. I właśnie dlatego „Zima pożegnanych” wybrzmiewa długo po zamknięciu ostatniej strony” - Leszek Koźmiński/Kryminalne Tropy recenzuje najnowszą powieść Anny Kańtoch. Warto przeczytać całość!