Polki w polu

Nieznana historia polskich chłopek we Francji

  • Maryla Laurent, Sylvie Aprile, Monika Salmon-Siama, Janine Ponty, Elżbieta Łątka-Likh
  • Przekład z języka francuskiego: Elżbieta Łątka-Likh

64,90 zł 45,40 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 45,40 zł
  • Tytuł oryginału: Polonaises aux Champs
  • Projekt okładki: Anna Pol
  • Data premiery: 12 sierpnia 2026
  • Oprawa: twarda
  • Format: 133x215
  • Liczba stron: 312
  • ISBN 978-83-68753-68-4
  • Dostępność: brak w magazynie
  • Inne dostępne wersje:

Opis

Zanim powstały Chłopki, były ich listy – poruszające historie polskich emigrantek, które w latach trzydziestych XX wieku wyjechały za pracą do Francji

Francja, lata trzydzieste XX wieku. Młode kobiety z polskich wsi przyjeżdżają do pracy na tamtejszych farmach. Nie znają języka, są odcięte od bliskich, często nie wiedzą nawet, dokąd dokładnie trafią. Pracują w polu i w gospodarstwach, zmagając się z wyzyskiem, samotnością i tęsknotą za domem.

Piszą listy.

Ich adresatką jest Julia Lachowicz-Duval – lwowianka, absolwentka Sorbony i inspektorka opiekująca się polskimi emigrantkami. Kobiety zwracają się do niej: „Kochana Mamusiu”, „Droga Pani i Matko nasza”. Proszą o pomoc, radę, wsparcie. Opowiadają o ciężkiej pracy, niesprawiedliwości, przemocy, miłości i macierzyństwie. Dzięki jej zaangażowaniu i trosce po niemal stu latach możemy usłyszeć głosy tych, które historia zwykle pomija.

Polki w polu to książka, której kanwę stanowią autentyczne listy polskich robotnic rolnych pracujących we Francji w latach 1930–1935. Właśnie te dokumenty stały się jednym ze źródeł wykorzystanych przez Joannę Kuciel-Frydryszak podczas pracy nad bestsellerowymi Chłopkami. To przejmujące świadectwo kobiecej emigracji, ale także opowieść o odwadze, solidarności i walce o godność.

 

+++

Nareszcie poznajemy choć skrawek tego niesamowitego archiwum! Polki w polu prezentują nadal niewystarczająco zbadany, kobiecy wymiar doświadczenia chłopskiej migracji zarobkowej początku XX wieku. Z jednostkowych biografii – losów kobiet posiadających konkretne imiona i nazwiska – wyłania się zróżnicowany obraz całego pokolenia chłopskich migrantek jako splotu uwarunkowań zarówno klasowych, jak i genderowych oraz narodowościowych. Ich opowieści zainspirowały grupę badaczek do stworzenia – bazującego na rzetelnych kwerendach oraz pracy źródłowej – opracowania, w którym nie sprowadzają żadnej ze swoich bohaterek do figury pożytecznej, uniwersalnej reprezentantki historii. Przeciwnie – udaje się im przywrócić wagę i wyjątkowość ich indywidualnych przeżyć.

Antonina Tosiek

Wyzysk, praca ponad siły, przemoc seksualna. To codzienność polskich migrantek pracujących na francuskiej wsi w latach trzydziestych XX wieku. Ich listy to poruszająca lektura: świadectwo desperackiej walki z wrogim losem, samotności, uporczywego przywiązania do dzieci, które były często nieślubne i wychowywane samotnie. Portret bohaterstwa, o którym już zdążyliśmy zapomnieć.

Adam Leszczyński

Polki w polu są jak zagubiony list, który wreszcie odnalazł adresata. Każda z zebranych tu historii mogłaby być zaczątkiem filmowego scenariusza – bolesnego i przejmującego. Ale to przede wszystkim spotkanie z Julią Duval: kobietą niezwykłej odwagi, pracowitości i skromności, która jako pierwsza usłyszała głosy polskich chłopek, otoczyła kobiety troską i zadbała o to, by ich zapiski przetrwały. To opowieść o bezinteresownej odpowiedzialności za drugiego człowieka – Julia Duval mogłaby zostać patronką współczesnych aktywistów społecznych.

Sławomir Narloch

„Kochana Pani i Matko Moja”, „niech mi pani doradzi jak, bo ja nie wiem, jak żyć”. A dalej litania problemów: gospodarz nie płaci, gospodyni bije, dziecko trzeba do ochronki oddać, siostrę sprowadzić z Polski albo zwyczajnie tęskno za językiem. Polki w polu to bezcenny wgląd w życie naszych chłopskich babek na francuskiej ziemi, spisany ich własnymi słowami: świadectwo ciężkiej pracy, często krzywdy, ale też nadziei i odwagi.

Katarzyna Wężyk

Wstrząsająca historia naszych babek i prababek. Lektura podstawowa dla zrozumienia współczesnej Polski, zarówno społecznych napięć, jak i historii większości z naszych rodzin.
Postępowe, pragnące zmian przywódczynie czy hołdujące przeszłości tradycjonalistki? Historia ziemianek tworzących szkoły dla chłopek, zmieniających postrzeganie gospodyń domowych i rolę kobiet w społeczeństwie.
Przeczytaj tę książkę, a zobaczysz, że stare dobre czasy nigdy nie istniały.